DMŚ 2019 – Informacja Zarządu

1240
Komentarz arcymistrza Radosława Wojtaszka opublikowany na stronie sport.onet.pl
„Jest żal, że nie wystąpimy w drużynowych mistrzostwach świata. Szczególnie że poprzednio zdobyliśmy brązowy medal. Z drugiej strony moim zdaniem ciężko mieć do kogokolwiek większe pretensje, że tak się stało. Najprościej byłoby winić FIDE, które ustawiło termin DMŚ na marzec praktycznie w ostatniej chwili. Tyle że od poprzedniego roku w FIDE jest nowy zarząd, który próbuje porządkować sytuację z kalendarzem. Oficjalnych imprez FIDE jest strasznie dużo i naprawdę nie ma ich już gdzie „wcisnąć”, tak żeby wszyscy byli zadowoleni. Już teraz wiem, że np. w listopadzie będą odbywać się DME, czyli następna wielka impreza drużynowa i już teraz wiemy, że i Janek Duda i ja od razu z niej będziemy lecieć na FIDE Grand Prix – chyba najważniejszy start indywidualny w tym roku, bo jest to kwalifikacja do MŚ klasycznych – impreza, przed którą powinniśmy mieć trochę odpoczynku, ale wiemy już, że tak nie będzie. Można winić oczywiście zawodników, że nie zrezygnowaliśmy ze swoich zobowiązań, ale faktem jest, że już kilka miesięcy przed mieliśmy podpisane kontrakty z organizatorem. Swoją drogą w turnieju startuje chyba ośmiu zawodników, którzy mieliby miejsce w DMŚ w swoich reprezentacjach, ale tylko jeden z nich – Chińczyk – odmówił startu w Pradze. Nie jest to tylko nasz problem. To nie jest też tak, że my nie chcemy grać w drużynie, bo w listopadzie zrezygnujemy z indywidualnych przygotowań właśnie, żeby grać w DME. Dla mnie i dla Mateusza Bartla to w ogóle jest nieprzyjemna sytuacja, bo organizatorem turnieju w Pradze jest klub z Czech, który reprezentujemy od pięciu lat i z którym jesteśmy mocno związani. To m.in. my przekonywaliśmy od kilku lat sponsora drużyny, żeby zorganizował taki turniej. Kiedy wreszcie to zrobił, zrezygnować z niego byłoby nie fair… – tłumaczył nasz arcymistrz Radosław Wojtaszek w rozmowie z Onet Sport.
Jestem też wdzięczny PZSzach. za to, że dał nam możliwość wystąpienia w turnieju w Pradze, a nie przymuszał do startu w DMŚ. To zdrowe zrozumienie naszej sytuacji.”
*  *   *  *
Oficjalne stanowisko trenera kadry narodowej arcymistrza Bartosza Soćko w sprawie udziału drużyny narodowej w DMŚ:
„Z uwagi na wyjątkowo późną decyzją FIDE w sprawie organizacji Drużynowych Mistrzostw Świata, Polski Związek Szachowy postanowił nie wysyłać drużyny na te zawody. Jest to spowodowane trudnościami w skompletowaniu reprezentacji, gdyż zdecydowana większość zawodników z krajowej czołówki miała już wcześniej ustalone plany.
Jest to bardzo niefortunna sytuacja, ponieważ DMŚ to prestiżowy turniej, a nasza reprezentacja miała bronić brązowego medalu z poprzedniego roku. Niestety ogłoszenie komunikatu tak ważnego turnieju na 30 dni przed samymi zawodami nie daje nam szansy na wzięcie udziału w zawodach.”

 

*  *   *  *